Coaching przez Skype

Nowość : Zdalne sesje Skype dla rodziców mieszkających poza granicami Polski

Jest to dogodna możliwość kontaktu – wystarczy ustalić termin , znaleźć się w wygodnym dla siebie miejscu i połączyć z Internetem. Możemy rozmawiać gdy jesteś w domu, nie musisz nigdzie wychodzić, organizować przestrzeni, możemy skontaktować się podczas drzemki Twojego dziecka lub gdy spokojnie bawi się obok.

Skontaktuj się ze mną, gdy chcesz o coś zapytać, skonsultować się, szukasz pomocy czy skutecznej metody ale także, gdy chcesz po prostu pogadać o swoim rodzicielstwie.

Sesja standardowo trwa 60 min i kosztuje 100zł netto.
Pierwsza sesja wstępna jest zawsze bezpłatna. To okazja do poznania się – rozmawiamy o Twoich oczekiwaniach i możliwościach wsparcia. Sama/Sam podejmujesz decyzje co dalej.

 

Rodzice, którzy „wiedzą lepiej” bezpowrotnie tracą kontakt ze swoimi dziećmi.

Dlaczego? Bo „więzy krwi” to ściema! Jeśli chcesz być blisko musisz nawiązać prawdziwą relację. Gdy „wiesz lepiej” odgradzasz się. Latami stawiasz mur, który w przyszłości (co najwyżej) zaowocuje wymuszonymi telefonami i okazjonalnymi spotkaniami bez sensu. A gdy wciąż będziesz „wiedzieć lepiej” z czasem i tego może...

Do czego dorosłym dzieci

Dzieci i dorośli to niezwykła spółka. Biologia wyposażyła nas w tę niezwykłą relację – tylko czy umiemy z niej świadomie (świadomie bo poza naszą świadomością biologia i tak weźmie to co dała) korzystać? Ta symbioza, która poprowadziła nas na szczyt rozwoju „naczelnych” jest efektem … pewnie wielu rzeczy, ale także …...

Czego my chcemy od tych dzieci!!!

Właściwie to zacznę od ogłoszenia. Szanowni rodzice, Wasze dzieci będą zapominały o pracach domowych, klasówkach, sprzątnięciu po zabawie. Będą zapominały o tym czego nauczyły się wczoraj lub świetnie umiały jeszcze tydzień temu. Będą gubiły kurtki, czapki, zostawiały zeszyty, książki, dzienniczki w różnych miejscach...

Dlaczego „dzieci się nie słuchają”.

Co to za składnia „on/ona się nie słucha”? Zastanawialiście się kiedyś nad tym? Dziecko nie słucha mnie, Ciebie, jej, jego a nie tak po prostu „się nie słucha”. Nie powinniśmy generalizować bo to przenosi winę na dziecko a prawda jest taka (z wyjątkiem konkretnych i dość rzadkich przypadków), że najczęściej to my...

Szkolna ocena miarą „wartości” dziecka

Okrutny tytuł, można pomyśleć ale czy prawdziwy? Jak to z nami – rodzicami jest. Nasza ukochana pociecha poszła do szkoły, dumni wyprawiamy dzieci w nowy, dorosły świat. Łza się kręci w oku na uroczystości rozpoczęcia nauki, wszyscy pięknie ubrani w przystrojonych salach, atmosfera radości, dumy i może chwilę...